Nasz Serwis internetowy używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z Serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w Politykce plików cookies
Zamknij
Drogi Użytkowniku,
chcielibyśmy poinformować, że 25 maja 2018 r. zacznie obowiązywać RODO tj. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
RODO ujednolica przepisy dotyczące ochrony danych osobowych w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego i precyzuje zasady informowania o warunkach przetwarzania takich danych przez firmy.

W związku z powyższym informujemy, iż na naszej stronie internetowej dokonane zostały odpowiednie zmiany dotyczące Polityki prywatności i procedur w celu dostosowania do nowych przepisów oraz w celu zapewnienia odpowiedniej i należytej ochrony Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z aktualną Polityką prywatności.

Ochrona Państwa prywatności, w tym danych osobowych, jest dla nas jednym z najważniejszych priorytetów.

Z poważaniem
Rozumiem


Aktualności

LSK: Wciąż bez przełamania

01.12.2018

Mecz z Ostrowcem miał być dla #VolleyWrocław okazją do zdobycia wymarzonej, drugiej wygranej. I wszystko szło zgodnie z planem - do połowy drugiego seta. Potem górą były już tylko gospodynie.

Pierwsza partia spotkania należała zdecydowanie dla wrocławianek. Siatkarki trenera Marka Solarewicza skutecznie realizowały przedmeczową taktykę. Udało im się wyłączyć największe zagrożenie – środkową Svitlanę Dorsman oraz przyjmującą Paulę Słonecką. To pozwoliło odnieść zwycięstwo w inauguracyjnej partii do 18.

 

Druga partia także rozpoczęła się po myśli przyjezdnych. Jednak gospodynie nie zamierzały odpuścić. Ostrowianki coraz lepiej broniły ataki przeciwniczek. To spowodowało, że wrocławianki wyprowadzały je zdecydowanie nie pewniej. Wtedy do głosu doszedł blok gospodyń, przez który coraz trudniej było się przebić siatkarkom z Dolnego Śląska.

 

Trzecia i czwarta odsłona meczu to festiwal zepsutych zagrywek po stronie przyjezdnych. Dotychczas drużyna Marka Solarewicza charakteryzowała się największą skutecznością zagrywki. Tym razem jednak wszystko się odmieniło. Gdy tylko wrocławiankom udało się nawiązać walkę w polu – szybko niwelowały sobie możliwość wyjścia na prowadzenie właśnie zepsutymi zagrywkami, których w całym spotkaniu zanotowały aż 16.

 

Ostatecznie górą w spotkaniu 7. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet była drużyna KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

 

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski : #VolleyWrocław 3:1 (18:25, 25:17, 25:19, 25:21)

 

KSZO Ostrowiec: Wojtowicz (5), Geyko (4), Miros (13), Dorsman (9), Grzechnik (3), Słonecka (15), Kucińska (L), Rdzanek (L) oraz Trach (9), Wołoszyn (1)

#VolleyWrocław: Wers (12), Rasińska (17), Soter (6), Murek (17), Gajewska, Łozowska (10), Kuziak (L) oraz Wołodko (1)

 

MVP spotkania została: Paula Słonecka





Facebook

Jesteśmy na Facebooku fb

Twitter

Jesteśmy na Twitterze tw
 

Instagram

Zobacz nas na Instagram in