Nasz Serwis internetowy używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z Serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w Politykce plików cookies
Zamknij
Drogi Użytkowniku,
chcielibyśmy poinformować, że 25 maja 2018 r. zacznie obowiązywać RODO tj. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
RODO ujednolica przepisy dotyczące ochrony danych osobowych w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego i precyzuje zasady informowania o warunkach przetwarzania takich danych przez firmy.

W związku z powyższym informujemy, iż na naszej stronie internetowej dokonane zostały odpowiednie zmiany dotyczące Polityki prywatności i procedur w celu dostosowania do nowych przepisów oraz w celu zapewnienia odpowiedniej i należytej ochrony Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z aktualną Polityką prywatności.

Ochrona Państwa prywatności, w tym danych osobowych, jest dla nas jednym z najważniejszych priorytetów.

Z poważaniem
Rozumiem


Aktualności

Nadal bez zwycięstwa w Orbicie

13.12.2018 Autor: Monika Sapela

Siatkarkom #VolleyWrocław wciąż nie udało się przełamać i zwyciężyć we własnej hali. W meczu 9. kolejki LSK uległy zespołowi Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 1:3 (18:25, 23:25, 25:18, 18:25).

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki między zespołami. Po stronie wrocławianek w ataku świetnie grała Natalia Murek, natomiast w drużynie Bydgoszczy najskuteczniejsza była Ewelina Krzywicka. Siatkarki z Dolnego Śląska czujnie grały w obronie oraz bloku. W połowie seta przyjezdnym udało się jednak wyjść na trzypunktowe prowadzenie, które następnie stopniowo powiększały. Pierwszy set zakończył się asem serwisowym Marty Ziółkowskiej – bydgoszczanki zwyciężyły 25:18.

 

Drugą partię rozpoczęła od punktowej zagrywki Natalia Murek. Początek był równie wyrównany jak w pierwszym secie. Wrocławianki świetnie grały w obronie, jednak były mniej skuteczne w ataku. Od stanu 9:9 bydgoszczanki zaczęły popełniać więcej błędów, natomiast gospodynie nadal czujnie broniły, dzięki czemu wyszły na trzypunktowe prowadzenie. Niestety, Pałac szybko odrobił straty i uzyskał przewagę. Wtedy na boisku pojawiła się Karolina Piśla, której zagrywki pozwoliły wrocławiankom wrócić do dobrej gry i wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Chwilę później bydgoszczankom ponownie udało się odrobić straty i doprowadzić do bardzo emocjonującej końcówki. Ostatecznie jednak to Pałac wykorzystał drugą piłkę setową i wygrał seta 25:23.

 

Wrocławianki rozpoczęły trzecią odsłonę meczu od trzypunktowego prowadzenia. Gra gospodyń wyglądała zdecydowanie lepiej niż w dwóch poprzednich partiach, poprawiła się szczególnie skuteczność ataku i zagrywki. Bydgoszczanki nie poddawały się, jednak to zespół z Dolnego Śląska wciąż był na prowadzeniu. Na boisku świetnie spisywała się wracająca po kontuzji Aleksandra Gancarz, która w drugim secie zmieniła Annę Łozowską. Końcówka to już zdecydowana dominacja wrocławianek, które zwyciężyły w tym secie 25:18.

 

Początek czwartej partii to ponownie wyrównana walka punkt za punkt. Niestety, wrocławianki miały problem ze skończeniem ataku, co wykorzystały ich przeciwniczki wychodząc na czteropunktowe prowadzenie. Gospodynie jednak się nie poddały i szybko odrobiły straty. W ataku na środku brylowała Magdalena Soter, natomiast w polu serwisowym punkty zdobywała Natalia Murek. Gospodynie dzielnie walczyły, jednak to bydgoszczanki wciąż utrzymywały dwupunktowe prowadzenie. W końcówce przyjezdne jeszcze powiększyły przewagę i ostatecznie wygrały seta 25:18 i cały mecz 3:1.

 

Trzeci set był super w naszym wykonaniu, grałyśmy dobrze w każdym elemencie. Początek czwartej partii to była kontynuacja tej dobrej gry. Niestety w połowie tego seta miałyśmy przestój, uciekła nam koncentracja, nasze własne błędy wyprowadziły nas z równowagi. Wydaje mi się, że właśnie to wpłynęło na wynik. - powiedziała po meczu środkowa wrocławskiego zespołu, Aleksandra Gancarz.

 

#VolleyWrocław : Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 1:3 (18:25, 23:25, 25:18, 18:25)

 

#VolleyWrocław: Wers (4), Rasińska (18), Soter (13), Murek (21), Gajewska (3), Łozowska (2), Kuziak (L) oraz Piśla (5), Gancarz (4), Wołodko

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz: Balmas (14), Ziółkowska (7), Misiunia (6), Mazurek (3), Krzywicka (21), Gałucha (9), Jagła (L) oraz Fedusio (1)

 

MVP spotkania: Ewelina Krzywicka





Facebook

Jesteśmy na Facebooku fb

Twitter

Jesteśmy na Twitterze tw
 

Instagram

Zobacz nas na Instagram in